|
01 marca 2010
Jesteś szczęśliwą dziewczyną, zakochaną w swoim chłopaku, a Twoja najlepsza koleżanka zatruwa notorycznie owo szczęście szepcąc Ci na ucho jaki on jest okropny i zupełnie nieodpowiedni dla Ciebie? A może jesteś chłopakiem, który właśnie poznał dziewczynę swoich marzeń, a kumpel, z którym pracujesz stale mówi Ci, że powinieneś poszukać jakieś lepszej….?
Związek to nie tylko seks. To także problemy dnia codziennego. Dziś kilka słów o „dobrych doradcach” w naszych związkach.
Niestety sytuacje wtrącania się osób trzecich do związku są bardzo częste i nawet w najbardziej udanej i zgranej dwójce mogą zasiać nutę wątpliwości a w skrajnych przypadkach doprowadzić do zerwania…
Jak obronić się przed wtrącaniem się naszych dobrych znajomych w związek, który według nas jest idealny? Czy słuchać rad kolegów i koleżanek, którzy mówią, że nasz partner (partnerka) jest nieodpowiednią osobą dla nas, że nie mamy wspólnej przyszłości, nic nas nie łączy?
Nie zwracajmy uwagi na tego typu komentarze, gdyż możemy mieć wielu przyjaciół, którzy niestety nie są w stanie zrozumieć więzi ,łączącej nas z tą drugą „złą” osobą... Uwagi osób pośrednich, które nie komentują tego, może, w złej wierze, ale niestety trochę mącą. Najlepsza terapia to być pewnym własnych uczuć i nie dać sobie nic wmówić na siłę! Wiem, że niektóre uwagi mogą też ocalić nas przed wieloma nieprzyjemnościami w życiu emocjonalnym. Ale najlepiej chyba jest przekonać się o wszystkim na własnej skórze, nawet jeśli trochę zaboli...
Ten artykuł czytali

