(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Kobiecy-orgazm-zwany-szczytowaniem Dziś coś dla panów i pań – wszystko o orgazmie u kobiet. Porady, co zrobić, aby nie tylko mężczyzna kończył, a także rodzaje orgazmu u kobiet. Jedną z wielu fajnych rzeczy związanych z seksem jest ORGAZM. Czyli? Doznanie doświadczane podczas seksualnych zachowań (z partnerem lub bez niego).

Dochodzi do niego po osiągnięciu pewnego poziomu podniecenia i może trwać od paru sekund do paru minut. Kobiecemu szczytowaniu towarzyszą objawy fizjologiczne: rytmiczne skurcze pochwy, wzrost ciśnienia, skurcze macicy, seksualny rumieniec ciała. Następuje po nim uczucie błogości i ulgi. Rola emocjonalna – spaja związek, pomaga zaspokoić naturalną potrzebę więzi seksualnej, daje rozkosz, zadowolenie. Rola biologiczna – krąży na ten temat wiele teorii, żadna niepotwierdzona naukowo.

Są dwa rodzaje kobiecego orgazmu: pochwowy i łechtaczkowy. Pierwszy zwykle trwa dłużej, narasta wolniej i z mniejszym natężeniem, ale dostarcza pełniejszej rozkoszy. Łechtaczkowy jest krótki, intensywnie narasta i szybko wygasa.

Co zwiększa szanse na osiągnięcie orgazmu? Poważny związek z partnerem, ćwiczenia fizyczne oraz zdrowa dieta (zwiększa poziom hormonów, regulujących pożądanie), czytanie i oglądanie publikacji erotycznych.

Co zmniejsza szanse na osiągnięcie orgazmu? Rozdrażnienie lub złość na partnera, brak snu oraz palenie (znajdujące się w tytoniu substancje chemiczne ograniczają dopływ krwi do genitaliów i mogą spowodować obniżenie testosteronu zarówno kobiet, jak i u mężczyzn).

Kobiecy organizm skonstruowany jest tak, że nie wystarczy jej pocałunek, dotknięcie jej piersi, by natychmiast zmieniła się w wulkan namiętności. Uczenie się erotycznej mapy ciała, szukanie punktów, w których odczuwanie bodźców seksualnych jest szczególnie silne – to długotrwały proces (obu stron). Trzeba pamiętać, że nie każdy stosunek musi kończyć się orgazmem. Wiele kobiet nigdy nie doznało szczytowania, a jednak są zadowolone z pożycia, gdyż są kochane i kochają!!!

Najważniejszym jednak narządem seksualnym jest mózg. To on decyduje o tym, co i jak przeżywamy. A najlepszym bodźcem pobudzającym (obok podniecenia seksualnego partnera) jest zdolność wyrażania uczuć! Chociaż wciąż mówi się o wychowaniu seksualnym, a nie uczuciowym, to przecież trzeba nie tylko znać techniki erotyczne, ale przede wszystkim nauczyć się żyć z drugą osobą oraz ją rozumieć. Spróbować wniknąć w jej psychikę – to trudne, ale możliwe.

Osiągamy i …. kolejny problem – martwimy się o własne zachowanie podczas orgazmu. Niektóre z nas boją się, bo tracą nad sobą kontrolę, inne dlatego, iż nie tracą. Jakieś rady? Nie. Nie ma żadnego poprawnego sposobu osiągania szczytowania. Seksualność to odmienny stan umysłu.

PAMIĘTAJ: orgazm nie jest kolejnym zadaniem do wykonania, ale formą zbliżenia do bliskiej osoby! Nie zawsze musi być warunkiem udanego seksu! A udawany orgazm to ślepy zaułek, z którego ciężko jest się wydostać!


Ten artykuł czytali


Dodaj komentarz

bt-subskrybuj

Redakcja On i Ona

Katarzyna Stamatel
Email

Komentarze i pytania czytelników:
redakcja@oniona.info

Eksperci On i Ona

Bianca Beata Kotoro
Psycholog społeczny,terapeuta seksuologiczno-kliniczny

Arkadiusz Bilejczyk
Psycholog, seksuolog kliniczny

dr Ryszard Rutkowski
lekarz ginekolog, specjalista edukacji seksualnej

Katarzyna Kądziela
Certyfikowana Specjalistka i Konsultantka
w zakresie przeciwdziałania przemocy w rodzinie

Prof. dr hab. n. hum. Zbigniew Izdebski
Pedagog, seksuolog, doradca rodzinny

web design jacewicz