(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
rozne-drogi-do-kednego-celu Problemy w związkach zdarzają się często, jednak nie zawsze to one są źródłem braku chęci na seks… czy też po prostu braku pożądania. Jak podnieść libido? Czasem trzeba zastanowić się nad sobą i swoim światem wewnętrznym, a uzyskując wewnętrzną równowagę, można odzyskać również chęci na zabawy we dwoje.

Aby dobrze przygotować swoje wnętrze trzeba zatrzymać się na chwilę, zastanowić się nad sobą, spojrzeć zupełnie szczerze na postrzeganie świata i siebie samego (samej). Z pomocą w robieniu tego „rachunku sumienia” mogą przyjść poniższe punkty. Są to problemy, które zauważyli u siebie zwykli ludzie i opisali je w ankiecie internetowej przeprowadzonej przez jedno z popularnych polskich czasopism. Oto one:

1. Kiedy miałam depresję moje libido równało się zero.

Często zdarza się tak, że podczas problemów w szkole, pracy, kłopotów finansowych czy najzupełniej personalnych jesteśmy tak nimi pochłonięci, że aż trudno pomyśleć o erotyce. Są to zazwyczaj momenty trudne i znaczące, więc nie jest w tym nic dziwnego, że na nich właśnie koncentrujemy całą uwagę. Dopiero kiedy problemy emocjonalne minął apetyt na seks samoistnie zaczyna rosnąć. W takich przypadkach nie należy się forsować, ale trzeba bezwzględnie porozmawiać o tym z partnerem. Wyjaśnienie powodu dla którego seks zostaje odstawiony na boczny tor jest nieodzowne dla normalnego funkcjonowania związku.

2. „Zawsze miałam kompleksy, nie czułam się dobrze ze swoim ciałem.”

Kobiety bardziej niż mężczyźni martwią się swoim wyglądem. Nie mówię, że panowie są doskonali i nie muszą się już starać, ale paniom częściej zdarzają się kompleksy na tym punkcie. Tak czy owak (bez względu na płeć), jeśli nie czujesz się dobrze ze swoim ciałem może mieć to wpływ na Twoje życie seksualne. Jeśli coś Ci przeszkadza postaraj się najpierw nad tym popracować, dopiero potem, kiedy uporasz się ze sobą będziesz mógł (mogła) cieszyć się prawdziwym radosnym seksem bez skrępowania, wyłączania światła i noszenia szlafroka. Nagość jest ważnym elementem erotyki.

3. ”Kiedyś z moją dziewczyną kochaliśmy się raczej rzadko. Aż odkryliśmy, że im częściej baraszkujemy w łóżku, tym większą mamy na to ochotę.”

Energia seksualna między ludźmi zanika, kiedy z niej nie korzystamy. To podstawowy błąd popełniany przez „stare” pary. Im więcej przebywamy ze sobą ciesząc się sobą, tym bardziej mamy na to ochotę i tym lepiej te kontakty wychodzą!

4. „Chciałam się odchudzić, stosowałam więc drakońskie diety. W końcu lekarz powiedział mi, że głodówki obniżają libido.”

Odchudzanie, czemu nie, ale nie za wszelką cenę! Mężczyźni nie lubią kobiet wieszaków. Jak mówi stare przysłowie „człowiek głodny jest zły…”, taka głodówka może odbić się niekorzystnie nie tylko na zdrowiu, ale również na sposobie bycia. W najgorszym razie nawet bardzo szczupła kobieta zostaje sama, gdyż partner nie wytrzymał ciągłych scen złości, braku kondycji fizycznej i kolacji z sałaty… oraz oczywiście braku chęci na seks!

5. „Z pierwszą kobietą było mi w łóżku cudownie. Z drugą na początku coś nie pasowało, ale po jakimś czasie dograliśmy się. Teraz wiem, że inaczej wcale nie znaczy gorzej.”

Zasada porównywania partnerów i partnerek jest najgorszym z możliwych pomysłów w związku. Każdy człowiek jest inny i inne są też z nim  kontakty, inne są rozmowy, inny jest też seks. Każdy człowiek całuje inaczej, inaczej dotyka. Nie można oceniać partnerki (partnera) w skali 1 do 10. To nie konkurs popularności. To raczej budowanie więzi, wspólnego ciepła, poznawanie się nawzajem. Jeśli związek oparty jest na prawdziwych uczuciach seks będzie cudowny, może potrzebować jedynie trochę czasu na dotarcie.

6. „Kiedyś zamiast kochać się z żoną usypiałem na kanapie przed telewizorem.”

Na seks trzeba „przygotować” czas. W życiu nie ma nic za darmo. Albo serial wieczorem na kanapie, albo igraszki w sypialni. Jeśli zdecydujecie się przenieść telewizor z sypialni do salonu, a kolację przesuniecie z 21 na 7 jest szansa, że Wasze życie erotyczne znowu przeżyje rozkwit.

7. „Od czasu brania pigułek moje libido spadło.”


Najgorsze skutki psychofizyczne mają pigułki jednofazowe. Jeśli kobieta zauważa u siebie objaw spadku zainteresowania seksem powinna poprosić lekarza o pigułki trójfazowe, które lepiej dostosowują się do naturalnego cyklu płciowego kobiety.
Be względu na to, jaka jest przyczyna rezygnacji z radości, jaką przynosi seks warto szukać przyczyn. Tylko odkrycie źródła problemu pozwoli go naprawić a to może okazać się nie tylko podstawą udanego związku, ale również podstawą własnego szczęścia i dobrego samopoczucia.

 

Komentarze  

 
0 # PigułkiKasia sobota, 19 maja 2012
Brałam pigułki prze prawie 15 lat, potem odstawilam i zaszlam w ciaze w ciagu 2 miesiecy. Nie miałąm ani problemow w trakcie ani po przyjmowaniu lekow.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

bt-subskrybuj

Redakcja On i Ona

Katarzyna Stamatel
Email

Komentarze i pytania czytelników:
redakcja@oniona.info

Eksperci On i Ona

Bianca Beata Kotoro
Psycholog społeczny,terapeuta seksuologiczno-kliniczny

Arkadiusz Bilejczyk
Psycholog, seksuolog kliniczny

dr Ryszard Rutkowski
lekarz ginekolog, specjalista edukacji seksualnej

Katarzyna Kądziela
Certyfikowana Specjalistka i Konsultantka
w zakresie przeciwdziałania przemocy w rodzinie

Prof. dr hab. n. hum. Zbigniew Izdebski
Pedagog, seksuolog, doradca rodzinny

web design jacewicz