|
04 stycznia 2011
Mocne zawieszenie i skierowane do góry napięcie ułatwiają wprowadzenie penisa do pochwy. Jednak kiedy napięty łuk skrzywia się zbyt mocno w górę może to oznaczać początek choroby. Pierwszym objawem poza nadmiernym wygięciem w górę jest odczuwanie bólu podczas wzwodu. Po kilku miesiącach ból ustępuje, ale skrzywienie pozostaje i może powodować niemożność współżycia.
Przypadłość ta nazywa się chorobą PEYRONIEGO. Objawia się tym, że u góry członka, między ciałami jamistymi rozwija się płytka z tkanki łącznej. Może ona rozciągać się na spodnią stronę członka, powodując zaciśnięcie pierścienia wokół ciał jamistych lub nawet stanowić przeszkodę w krwiobiegu, co może z kolei prowadzić do problemu z erekcją, czyli sztywnością penisa.
Druga przypadłość to skrzywienie członka w kierunku stóp i jest to zawsze anomalia wrodzona, a nie nabyta jak poprzednia. Nazywa się ona SPODZIECTWEM.
Spodnia strona członka, podczas erekcji nie rozciąga się a on sam zakrzywia się niczym haczyk ku dołowi. Wprowadzenie takiego penisa do pochwy jest trudne a czasem po prostu nie możliwe.
Jeden i drugi przypadek leczy się u urologa, który dokonuje zabiegu skrócenia wierzchniej lub dolnej strony członka.
Nie należy tych przypadłości mylić z lekkim skrzywieniem penisa, w którąkolwiek ze stron – owe przekrzywienia są fizjologiczne, co oznacza - prawidłowe.


