|
23 sierpnia 2010
Dla wielu jest tematem tabu, rozmowy o nim mogą powodować rumieńce na policzkach. Seks. Wielu nastolatków po prostu wstydzi się rozmawiać o nim z rodzicami. Jednak często zdarza się też tak, że to rodzice unikają tych trudnych rozmów. Elżbieta, lat 45, mama siedemnastoletniej Karoliny, tłumaczy się:
„Nie wiem jak mam rozmawiać z córką o seksie. Boję się, że się nie zrozumiemy. To szkoła powinna uczyć. Od tego są lekcje biologii i wychowania do życia w rodzinie”.
Skąd więc nastolatki mają czerpać wiedzę na temat seksu? Przede wszystkim z Internetu, z gazet dla młodzieży, w których znajdują się coraz to śmielsze artykuły, z filmów pornograficznych. W najnowszym numerze bardzo popularnej gazety młodzieżowej można przeczytać m.in. „Jak osiągnąć wielokrotny orgazm?”. Czy takie artykuły powinny się pojawiać w prasie, którą czytają trzynasto i czternastolatki?
Zdarza się, że na rozmowę o inicjacji seksualnej jest już za późno bowiem…córka obwieszcza rodzicom, że spodziewa się dziecka. Wtedy zaczynają się pytania w stylu: gdzie popełniliśmy błąd? Beata lat 39 pisze do znanego tygodnika: „Moja szesnastoletnia córka powiedziała mi ostatnio, że jest w ciąży. Nigdy nie rozmawiałam z nią na temat seksu i antykoncepcji, nie wiedziałam, że już na to czas. Nie wiem, co mam zrobić. Jest za młoda, żeby zostać matką. Jak mam jej powiedzieć, że można dokonać zabiegu aborcji? Czy obrazi się na mnie i przestanie się do mnie odzywać? RATUNKU!”
Częstym błędem rodziców jest to, że chcą ustrzec swoje dziecko przed seksem lub straszą konsekwencjami. Zabraniają dziecku imprez i wyjazdów, zamiast poważnie porozmawiać. Takie podejście ze strony rodziców powoduje jeszcze większe zainteresowanie seksem dzieci. Wiele nastolatek przyznaje, że boją się wizyty u ginekologa, do którego będą zmuszać ich rodzice.
Mimo, że jest to krępujące dla obu stron, trzeba przebrnąć przez te intymne rozmowy. Na pewno opłaci się to zarówno dzieciom, jak i rodzicom, ponieważ „Nic pożądańszego a nic trudniejszego na ziemi, jak prawdziwa rozmowa.” (Adam Mickiewicz)
|
Na twoje pytanie odpowie ekspert On i Ona. Redakcja ON i Ona |


Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.