08 sierpnia 2010
Mężczyźni pragną znacznie więcej i znacznie bardziej wyrafinowanego seksu niż kobiety. Odpowiedź na zadawane od wieków pytanie „dlaczego?” : winny jest testosteron!
Zacznijmy jednak od początku. Z badań wynika, że wyższemu poziomowi tego hormonu we krwi towarzyszy większe zainteresowanie seksem i większa aktywność seksualna. Oczywiście wspomnieć trzeba, że średni poziom testosteronu we krwi jest aż ośmiokrotnie wyższy u mężczyzn niż u kobiet.
Jaki z tego wniosek?
Mężczyźni ośmiokrotnie więcej uwagi przywiązują do seksu niż kobiety.
Prawie, choć nie jest to aż tak proste. Wpływ testosteronu na libido polega bowiem przede wszystkim na tym, że jego niedobory zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn obniżają ich aktywność seksualną. Natomiast libido u osób o nawet bardzo wysokim poziomie tego hormonu nie różni się zbytnio od tego, u osób o średniej jego ilości.
Czas teraz odpowiedzieć na inne pytanie. Jaki wpływ ma owa różnica poziomu testosteronu u kobiet i u mężczyzn na ich współżycie.
Prawda jest niestety przykra. Aż 47% osób zapytanych w przeprowadzanych w Stanach Zjednoczonych sondaży przyznaje, że przynajmniej raz w miesiącu dochodzi w ich związkach do nieporozumień związanych z seksem. Nietrudno odgadnąć w czym tkwi problem: mężczyźni pragną znacznie więcej i znacznie bardziej wyrafinowanego seksu niż kobiety.
Badacze odkryli dodatkowo, że: podczas gdy ponad połowa mężczyzn deklaruje myślenie o seksie każdego dnia, to tak częste myśli o seksie ma jedynie 20% kobiet; i na tym jeszcze nie koniec: podczas gdy prawie wszystkim zapytanym paniom wystarczała aktualna liczba zbliżeń, to panowie byliby wniebowzięci, gdyby ta liczba wzrosła aż dwukrotnie!
Poziom testosteronu ma również wpływ na częstotliwość stosunków. Panowie w tej dziedzinie są raczej stali. Im więcej tym lepiej. Panie natomiast mają bardzo zróżnicowane upodobania. Są takie kobiety, które w ogóle nie przejawiają zainteresowania seksem, oraz takie, które mają na tym punkcie obsesję; kobieta może przez pewien czas żyć w zu¬pełnym celibacie, co nie przeszkadza jej następnie podjąć niezwykle bogate życie erotyczne, i na odwrót. Nie zdarza się to w przypadku mężczyzn.
A jednak zastanawiający jest fakt, iż przy założeniu, że gdy już dojdzie do stosunku kobieta odczuwa taką samą przyjemność co mężczyzna, to oznacza to wyraźnie, że kobiety tłumią trochę na siłę swoje zapotrzebowanie, lub też inaczej, swoją ochotę na seks.
Dlaczego tak się dzieje? Powody są różne. Przede wszystkim winna jest kultura i religia, ale pozostaje jeszcze oczywiście sprawa sprawowania kontroli. Kobiety pragną kontrolować mężczyzn, którzy wprawdzie posiadają władzę i dobra materialne, ale do pełni szczęścia brakuje im seksu. Wstrzymywanie się kobiet od seksu powoduje, że jest on w cenie i panowie muszą słono za niego płacić, dzieląc się z kochankami (żonami, przyjaciółkami, dziewczynami) pieniędzmi i władzą.
Medal ma jednak dwie strony. Dla innych oczywiste jest, że mężczyźni zmówili się i wykorzystując to, że dzierżą władzę, kontrolują seksualność kobiet. Zapewnia im to pewność ojcostwa oraz stałą gotowość niespełnionych partnerek do współżycia.
Ten artykuł czytali

