|
28 sierpnia 2010
Zalety i rodzaje erotycznych pieszczot od pierwszych delikatnych pocałunków, poprzez drogę gry wstępnej aż do odkrywania przed partnerem erotycznych tajemnic. Każdy rodzaj pieszczot jest piękny, jeśli dzięki niemu wzniecamy wzajemne pożądanie. Zmysłowe dotykanie, wyrafinowane muśnięcia sprawiają, że partnerzy odkrywają swoją seksualność, zbliżają się do siebie, budują silną emocjonalną więź.
Najsilniejsze podniecenie wywołują pocałunki w usta. Są one najczęściej pierwszą oznaką więzi emocjonalnej w związku, są też pierwszym krokiem do rozpoczęcia gier erotycznych. Pocałunki mogą być delikatne i wyrafinowane albo gwałtowne i brutalne. Zawsze jednak podsycają pożądanie. Początkujący w sztuce całowania zaczynają od leciutkich pieszczot ustami. Muśnięcia warg są krótkie i delikatne. Gdy podniecenie narasta, przechodzą do bardziej zdecydowanych pocałunków. Chwytają ustami górną lub dolną wargę ukochanej osoby, zaczynają ją ssać lub nawet delikatnie przygryzać. Znawcy sztuki włączają do takich pocałunków język. Można nim łaskotać wargę partnera, dotykać podniebienia, drażnić czubek języka.
Wyrafinowani kochankowie, całując się, naśladują zbliżenie. Rytmicznie wsuwają nawzajem język do ust, tak że przypomina to miłosne ruchy penisa. Długie, namiętne całowanie w usta może nawet niektóre kobiety doprowadzić do orgazmu, jednak rzadko się zdarza, by ta forma pieszczot wystarczyła mężczyźnie do osiągnięcia satysfakcjonującego spełnienia.
Doświadczeni kochankowie potrafią prawdziwie docenić zalety gry wstępnej, traktując ją nawet jako stosunek sam w sobie. Nie uważają także, że jedyną formą spełnienia jest stosunek. Wiedzą, że istnieją pieszczoty, którymi mogą rozgrzać ukochaną osobę i doprowadzić ją na szczyt. Nic tak nie dodaje miłosnym grom romantyzmu, jak właśnie pocałunki. Obsypywanie nimi policzków, szyi, ramion czy piersi wyraża pożądanie i zachęca do seksu. Pocałunek w rękę oznacza szacunek, ale gdy złożony jest na wewnętrznej stronie dłoni, sygnalizuję fascynację partnerem. Przyłożenie ust do czoła ukochanej osoby uspokaja ją, ale muśnięcie wargami płatków uszu - pobudza.
Kochankowie często nie poprzestają na wymianie klasycznych pocałunków, ale obsypują nimi całe ciała, do finału - czyli orgazmu osiągniętego w miłości oralnej. Ten rodzaj spełnienia wymaga ogromnego zaufania z obu stron, wymaga też wzajemnej akceptacji oraz przede wszystkim ogromnego uczucia. Nie chodzi przecież o eksperymentowanie, ale doznanie czegoś wzniosłego, innego niż tradycyjny stosunek. Jeśli jedno z partnerów nie jest zdecydowane, pomóc może rozmowa, lektura na ten temat lub wizyta u seksuologa. Można też do celu zmierzać małymi kroczkami, nie naciskając, aby partnera nie zrazić.
Następnym krokiem na drodze odkryć erotycznych może być odkrycie przed partnerem w jaki sposób sami doprowadzają się do rozkoszy - po to, by nauczyć się, co sprawia im największą przyjemność. To trudne, przeważnie blokowane przez wstyd. Jednak pamiętając, że uczucie i zaufanie może zdziałać cuda, warto zaryzykować.
Ten atrykuł przecztrali

