Do ich wykonania wykorzystywano najdziwniejsze surowce, które w obecnych czasach wywołują niedowierzanie, i śmiech. Największą popularnością cieszyły się: jedwab, len, kozie lub baranie jelita, owcza ślepa kiszka, pęcherze ryb, a nawet skorupa żółwia. Ze względu na koszty pra-prezerwatywy początkowo były przeznaczone do wyłącznego użytku klas wyższych, z biegiem czasu dotarły także do biedniejszych. Dziś dobrze znane „gumki” są symbolem bezpiecznego seksu i stanowią jedną z podstawowych, i łatwo dostępnych metod zapobiegania ciąży i transmisji wirusa HIV.
Bogactwo i różnorodność prezerwatyw może nas przyprawić o niemały zawrót głowy. Producenci wiodących marek podążając za potrzebami klientów, prześcigają się z pomysłami, aby używanie prezerwatywy wiązało się nie tylko z koniecznością, ale również z komfortem i przyjemnością. Aby zaspokoić nawet najbardziej wybredne gusta spragnionych rozmaitości konsumentów, oferują prezerwatywy np. o różnych kolorach, kształtach, smakach, wyposażone w dodatkową ilość środka nawilżającego, środka plemnikobójczego, lub z dodatkiem benzocainy opóźniającej wytrysk. Jednak bez znaczenia na ekstra dodatki, głównym zadaniem prezerwatywy jest stworzenie nieprzepuszczalnej bariery między penisem a pochwą, lub penisem a ustami.
Niektóre przeznaczone są do seksu oralnego (np. smakowe) inne waginalnego i analnego. Także pod względem wielkości rynek dostosował się do wszystkich możliwych potrzeb. Długość prezerwatywy waha się między 170 i 215 mm, grubość od 0,02 do 0,1 mm, a nominalna szerokość między 49 i 57 milimetrów. Podobnie jak w ubraniach, producenci stosują rozmiary od XS do XXL. Niezwykle ważne jest, aby właściwie dobrać rozmiar prezerwatywy, która mówiąc najogólniej musi stać się drugą skórą. Zbyt wąska będzie uciskała penisa, co może doprowadzić do pęknięcia prezerwatywy, za luźna może z kolei zsunąć się podczas stosunku, powodując uwolnienie plemników.
Zdecydowana większość dostępnych na rynku prezerwatyw wykonana jest z lateksu, który charakteryzuje nadzwyczajna elastyczność, sprężystość i wytrzymałość. Lateks pozyskiwany jest bezpośrednio z soku mlecznego roślin kauczukodajnych. Zanim zostanie użyty do produkcji, jest oczyszczany. Jest to pierwszy etap jego przemiany, która odbywa się w warunkach absolutnej higieny. Następnie jest badany pod względem spełniania parametrów jakościowych. Lateks pomimo, że jest najpopularniejszym surowcem, ma jedną zasadniczą wadę – zetknięcie z tym materiałem może wywołać uczulenie, czego następstwem jest pieczenie, świąd lub wysypka w okolicach narządów płciowych (po zetknięciu z alergenem objawy pojawiają się praktycznie natychmiast). Podobne objawy może powodować uczulenie na środek plemnikobójczy nonoxynol-9, który znajduje się w niektórych prezerwatywach. Alergia na lateks, lub nonoxynol-9 nie oznacza oczywiście, że należy się rozstać z tym środkiem antykoncepcyjnym. Istnieją prezerwatywy bez środków plemnikobójczych, oraz hypoalergiczne nielateksowe, wykonane z poliuretanu lub innych surowców syntetycznych, takich jak żywica syntetyczna lub poliizopren, czyli pochodna naturalnego kauczuku.
Podstawową zaletą prezerwatyw poliuretanowych (np. Durex Avanti, i Trojan Supra) jest to, że nie wywołują reakcji alergicznych. W porównaniu do tradycyjnych lateksowych, zdecydowanie lepiej przewodzą ciepło, zapewniając tym samym poczucie naturalności. Nie mają posmaku, są bezwonne, cieńsze niż lateksowe, i mniej elastyczne. Mogą być także stosowane z całą gamą lubrykantów od tych na bazie oleju, poprzez żelowe, a kończąc na bitej śmietanie. W przypadku prezerwatyw lateksowych takie wariacje są wykluczone – lateks toleruje substancje nawilżające pochwę wyłącznie na bazie wody lub silikonu. Prezerwatywy poliuretanowe cechuje ponadto mniejsza wrażliwość na temperaturę i światło UV. Mają także mniej rygorystyczne wymogi przechowywania, oraz dłuższy okres trwałości. Wadą prezerwatyw poliuretanowych jest ich wysoka cena.
Kolejnym rewolucyjnym hypoalergicznym surowcem jest żywica syntetyczna AT-10 (na ten surowiec postawiła brytyjska marka Pasante Unique) i poliizopren - syntetyczna wersja kauczuku naturalnego. Prezerwatywa wykonana z poliizoprenu jest bardzo cienka, miękka i elastyczna. Nie alergizuje, ponieważ nie zawiera białka, które jest odpowiedzialne za alergie na lateks (np. Unimil SKYN)


