|
08 grudnia 2010
![]() |
Obok tradycyjnej pigułki, która jest najpopularniejszą metodą zapobiegania ciąży, współczesna farmakologia daje nam cały szereg zróżnicowanych środków antykoncepcyjnych. |
W ciągu dziesięcioleci poczyniono duże postępy w zakresie zmniejszenia działań niepożądanych antykoncepcji hormonalnej, jednak wciąż żaden z dostępnych środków nie pozostaje bez wad.
Wychodząc na przeciw potrzebom kobiet, naukowcy nie ustają w wysiłkach, aby stworzyć idealną metodę zapobiegania ciąży, która była by mniej inwazyjna, niezawodna i bardziej funkcjonalna. Czy jest szansa na rewolucyjny krok na przód? Wiele wskazuje na to, że za sprawą alternatywnego środka – antykoncepcji w żelu, wreszcie kobiety zostaną uwolnione od uciążliwych efektów ubocznych, charakterystycznych dla doustnej antykoncepcji.
Żel został zaprezentowany na konferencji American Society for Reproductive Medicine. Chociaż jest na wczesnym etapie badań wywołuje spory entuzjazm. Wtarty bezpośrednio w skórę, w dawce 3mg na dobę (brzuch, uda, ręce lub ramiona) oprócz skutecznego zapobiegania niepożądanej ciąży, ma być pozbawiony typowych objawów ubocznych, jakimi są przyrost masy ciała, nudności i problemy z cerą. Jest to z pewnością dobra wiadomość dla kobiet, które postrzegają antykoncepcję hormonalną za niezadowalające rozwiązanie, ze względu na objawy niepożądane. Co ciekawe zdaniem naukowców, prowadzących badania, żel może być również stosowany przez kobiety karmiące piersią, ponieważ w odróżnieniu od pigułek dwuskładnikowych nie przenika do mleka.
Pierwsze testy przeprowadzono na 18 aktywnych seksualnie kobietach w wieku od 20 do 39 lat, w czasie 7-miesięcznej kuracji. Nowa metoda spotkała się z dobrym przyjęciem. Wśród uczestniczek nie odnotowano żadnego przypadku ciąży. U żadnej też nie zaobserwowano skutków ubocznych, jakie często występują przy przyjmowaniu antykoncepcji doustnej.
Kluczowym składnikiem żelu, jest nestorone, nowy typ syntetycznego progesteronu, oraz chemiczny odpowiednik estrogenu, identyczny z produkowanym przez organizm kobiety. Uwalniane do organizmu przez skórę, mają za zadanie skutecznie powstrzymać owulację. Mechanizm działania żelu jest taki sam jak plastra antykoncepcyjnego. Wiele kobiet stosujących antykoncepcje w formie plastra, za największą jego wadę uważa ryzyko odklejenia się, i nieestetyczne zabrudzenia, które powstają podczas użytkowania. Żel, zdaniem producenta, eliminuje te problemy, ponieważ jest bezbarwny, błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustego filmu.
Żel antykoncepcyjny jest dogodnie pakowany w aluminiowych saszetkach. Każda zawiera dobową dawkę. Określoną dawkę żelu przepisuje lekarz dla każdej pacjentki indywidualnie. Żele hormonalne należy stosować codziennie, o stałej porze. Najlepiej robić to wieczorem, po wieczornej toalecie. Specjaliści podkreślają, że ważna jest wielkość powierzchni ciała, w którą wsmarowuje się żel. Dla optymalnego efektu powinna ona mieć wielkość 1-2 dłoni.
Czy żel zrewolucjonizuje antykoncepcyjne zwyczaje kobiet, dowiemy się za jakiś czas, bowiem produkt jest jeszcze w bardzo wczesnej fazie rozwoju. Jeśli jednak dalsze testy klinicznie przebiegną pomyślnie, i żel zostanie wprowadzony na rynek, stanie się z pewnością atrakcyjną konkurencją pigułek. Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na ten cud nauki.



Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.