(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
kalendazyk-malzenski
Dawniej bardzo popularną metodą zalecaną przez zwolenników antykoncepcji naturalnej była metoda kalendarzowa, tzw. kalendarzyk małżeński. Jak z niej korzystać?
Dawniej bardzo popularną metodą zalecaną przez zwolenników antykoncepcji naturalnej była metoda kalendarzowa, tzw. kalendarzyk małżeński.
Dziś jednak, z uwagi na zbyt dużą zawodność tej metody, Towarzystwo Naturalnego Planowania Rodziny i kręgi katolickie nie zalecają jej stosowania. Zwolennicy metod naturalnych proponują obecnie: metodę termiczną, metodę obserwacji śluzu szyjkowego (metoda zwana objawową) lub połączenie tych sposobów (metodę objawowo-termiczną).

Metoda kalendarzyka małżeńskiego oparta jest na badaniach Ogino i Knausa. Dowiedli oni, że owulacja ma miejsce 14 ± 2 dni przed kolejną miesiączką. Plemniki są zdolne do zapłodnienia przez 3-4 dni po wytrysku, a jajeczko może być zapłodnione przez 2-3 dni. W sumie uważa się, że "okres płodny" u kobiet regularnie miesiączkujących i przy założeniu, że cykl trwa 28 dni występuje między 9 a 18–tym dniem cyklu miesiączkowego, czyli że osoby korzystające z "kalendarzyka ciążowego" powinny powstrzymać się w tym okresie od niezabezpieczonych kontaktów seksualnych.

Oczywiście przyjąć trzeba, iż ta metoda antykoncepcyjna może być stosowana wyłącznie przez kobiety miesiączkujące naprawdę regularnie i prowadzące ustabilizownay tryb życia. Każda bowiem nieprzewidziana zmiana, stres, choroba, a nawet zwykłe przeziębienie, czy podróż może wywołać zmiany w cyklu i wtedy obliczane dni okażą się fałszywe.

Pamiętać trzeba również, iż metoda kalendarzykowa nie zabezpiecza przed infekcjami, czy chorobami przenoszonymi droga płciową.

Komentarze  

 
0 # RE: Małżeński kalendarzykAneta sobota, 19 maja 2012
To żadna metoda, nazwałabym to raczej loterią :-) Wiele par zmajstrowało potomka wierząc w kalendarzyk :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Polecam tę metodę!Beti sobota, 19 maja 2012
Razem z mężem stosujemy metodę objawowo-termiczną i jest rewelacyjna! Po pierwsze jest zgodna z naszą wiarą, po drugie nigdy nas nie zawioda, po trzecie nie ma skutków ubocznych jak np. piguki i po czwarte pozwolia mi lepiej poznać siebie i swój cykl. Pozdrawiam!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # RE: Polecam tę metodę!Natasza sobota, 19 maja 2012
Cytuję Beti:
Razem z mężem stosujemy metodę objawowo-termiczną i jest rewelacyjna! Po pierwsze jest zgodna z naszą wiarą, po drugie nigdy nas nie zawioda, po trzecie nie ma skutków ubocznych jak np. piguki i po czwarte pozwolia mi lepiej poznać siebie i swój cykl. Pozdrawiam!

Ja najwyraźniej pomyliłam się w ocenie, bo zaszłam w ciąże w dzień, w którym z definicji zajść nie powinnam :-) Pozdrawiam wszystkie mamy! :-))
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # RE: RE: Polecam tę metodę!Kasia sobota, 19 maja 2012
Ja najwyraźniej pomyliłam się w ocenie, bo zaszłam w ciąże w dzień, w którym z definicji zajść nie powinnam :-) Pozdrawiam wszystkie mamy! :-))
!!!!Też jestem szczesliwą mamą dziecka z dni niepłodnych :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # RE: Małżeński kalendarzykEwka sobota, 19 maja 2012
Cykl kobiety to nie zegarek szwajcarski. Mówię zdecydowanie NIE tej metodzie!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

bt-subskrybuj

Redakcja On i Ona

Katarzyna Stamatel
Email

Komentarze i pytania czytelników:
redakcja@oniona.info

Eksperci On i Ona

Bianca Beata Kotoro
Psycholog społeczny,terapeuta seksuologiczno-kliniczny

Arkadiusz Bilejczyk
Psycholog, seksuolog kliniczny

dr Ryszard Rutkowski
lekarz ginekolog, specjalista edukacji seksualnej

Katarzyna Kądziela
Certyfikowana Specjalistka i Konsultantka
w zakresie przeciwdziałania przemocy w rodzinie

Prof. dr hab. n. hum. Zbigniew Izdebski
Pedagog, seksuolog, doradca rodzinny

web design jacewicz